Wróblaki i drapole

Czwartek w Oktawie Wielkanocy

Jak pisał wczoraj Artur Buczkowski na swoim blogu Natura Polska, mamy właśnie nalot wróblaków, a w szczególności teraz świstunek leśnych. Ja od dwóch dni słyszę swoją pierwszą wciąż w tym samym miejscu – w lesie przy ulicy Na Wzgórzu we Wrzeszczu. Ale oprócz tego słyszałem jedną dziś na moim osiedlu. W regularnym wielotysięcznym osiedlu, z pojedynczymi drzewami. Śpiewały też pleszka i piegża, a więc przelot się rozkręcił. Raportowane są z różnych miejsc Trójmiasta muchołówki żałobne. Ja jeszcze czekam na swoją pierwszą w tym roku.

Photo by Pixabay on Pexels.com

Temperatura szybko rośnie, ale zapowiadane jest pojutrze ochłodzenie. To może skłaniać ptaki do przyspieszenia wędrówki. Z kolei ciepłe powietrze sprzyja powstawaniu kominów dla krążących drapoli. W czasie pracy wyjrzałem przez okno i zobaczyłem 6-8 drapoli w dwóch kominach powietrznych. Większość z nich to były myszołowy, ale był na pewno dorosły bielik i coś mniejszego, może krogulec.

W lesie nadal śpiewają: strzyżyki, rudziki (mniej), śpiewak (w końcu dojrzałem dziś śpiewającego samca na gałęzi, kilka metrów nad ziemią), kapturka, świstunka leśna, piecuszek, bogatka, pełzacz ogrodowy (bliżej budynków) i zięba (zdecydowanie mniej). Ucichły zupełnie kowaliki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s