Wino i ptaki

Lubię ładne rzeczy i do tej kategorii w dużej części zaliczają się etykiety win. Ten stan rzeczy potęguje fakt, że nie rzadko na etykietach pojawiają się estetycznie zaprezentowane ptaki.

Wczoraj, na szybkich zakupach w E.Leclerc w Galerii Przymorze odkryłem dwie kolejne etykiety z ptakami do mojej skromnej jeszcze kolekcji.

Na początek wino Sauvignon Blanc z RPA, rocznik 2018, a na nim sekretarz (Sagittarius serpentarius), dziwaczny drapieżnik zamieszkujący jakieś 2/3 Afryki od Sahary po Kapsztad.

Drugie i ostatnie tego dnia to Lindemans Bin 50 Shiraz, wino z Australii, rocznik 2017. A na nim jakiś żuraw. Najbardziej mi pasuje nasz rodzimy Grus grus, chociaż on nie występuje w Australii. Obrazek jest dość artystyczny, trudno powiedzieć, co autor miał na myśli.

A że ptaki i wino to dobra para, świadczy książka Piotra Tryjanowskiego Wino i ptaki. Pan Tryjanowski poszukał wszystkich możliwych związków świata ornitologicznego i winnego i zmieścił je na 100 stronach. Fachowy wpis na ten temat na stronie Winnica Profesora.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s