Spływ Wdą

Cztery osoby w dwóch kajakach i jedna z najprzyjemniejszych kaszubskich rzek do spływu – Wda – pomysł na upalną sobotę. Zostawia dobre wspomnienia, spalone słońcem kolana i ramiona i trochę przyjemnego zmęczenia. Przy okazji, polecam firmę Kajax z Lipusza, nie mylić z firmą Kayax z Warszawy, która z kajakami nie ma nic wspólnego.

Przepłynęliśmy z Lipusza do Czarliny, kilkanaście kilometrów w niecałe 6 godzin z jedną przerwą w okolicy Schodna. Tylko w czasie tej przerwy wyciągnąłem aparat i zrobiłem fotkę pejzażową. W kajaku było realne zagrożenie zalania sprzętu wodą, więc leżał bezpiecznie w dziobie w plecaku chronionym grubym workiem na śmieci.

Z kajaka wysłyszałem rokitniczkę, pierwszą dla mnie w tym roku, gatunek nr 121. Przepływanie przez lasy, łąki i trzcinowiska sprzyjał słuchaniu śpiewu ptaków. Ciekawsze zapamiętane to świergotki łąkowe i drzewne, trzciniaki, łozówki i potrzosy. Były skowronki, świstunki leśne, trznadle, strzyżyki, rudziki, kosy, kowalik, na wodzie krzyżówki, łyski, perkozy dwuczube i łabędzie nieme z młodymi lub bez.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s