Ona, on i miłość

Sięgnąłem po tę książkę, bo zalegała gdzieś w szafce w domu, a czasem wypada podszkolić się w tematach małżeńskich. O ks. Dziewieckim zdanie mam dobre, kilka jego wypowiedzi słyszałem i robi na mnie wrażenie człowieka mądrego i konkretnego.

Na książce grubo się zawiodłem. Nie było konkretów, były za to ogólniki i powielanie uproszczeń i stereotypów. Jak jest źle, to na pewno w grę wchodzą alkohol i narkotyki. Rażą powtórzenia tych samych treści, nawet dłuższych fragmentów. Nie warto.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s