Biwak w Młynkach

Na jedno-nocny biwak wybraliśmy się 6-osobową grupą do Młynków pod Wejherowem. Miejsce sprawdzone kilkukrotnie, bo można tam rozpalać ogniska – są 4 wyznaczone punkty z infrastrukturą, czyli stołami, ławkami, zadaszeniem. Do tego miejsce jest ładne. Można tam się rozbijać i biwakować. Jest częścią wyznaczonego przez leśników obszaru w programie Zanocuj w lesie, położonego między Redą, Gniewowem, Nowym Dworem Wejherowskim i Sopieszynem.

Ostatecznie nie zanocowaliśmy w miejscu, gdzie można palić ogniska. Wszystkie 4 wyznaczone paleniska były w sobotni wieczór zajęte przez dość hałaśliwe osoby. Poszliśmy więc jakieś 200 metrów w głąb lasu, na malowniczo położoną polankę. Mogliśmy podziwiać czerwony zachód słońca podczas rozbijania namiotów.

Polanka jest położona na pagórku, rozbiliśmy się w jego najwyższym miejscu. To był dobry wybór, niżej długo zalegała mgła. Właściwie rosa była bardzo obfita i wyczuwalna już wieczorem. Rano wszystko było tak mokre, jak po deszczu. Łącznie z namiotami i wszystkimi rzeczami zostawionymi poza namiotem. Nie wiem, jak przed taką rosą można się bronić – może powinniśmy jednak wybrać inne miejsce?

Zadowolony jestem z tego, jak przygotowaliśmy się pod kątem jedzenia i zapewnienia sobie ciepła w nocy. To drugie nie było trudno, temperatura według prognoz mogła spaść do 16 stopni. Ewentualnie wilgoć mogła wzmóc odczucie zimna. Ale śpiwór i karimata wystarczyły.

Przygotowaliśmy się jakoś też pod kątem toalety, ale brakowało mi kąpieli. Zastanawiam się, czy można przygotować się lepiej, czy raczej oswajać się na biwakach z uczuciem bycia brudasem.

Biwakowanie wciąga tak, że nie przejmowałem się zbytnio ptakami. Słyszałem w nocy jakąś sowę, albo nawet sowy, ale nie było samozaparcia, żeby próbować te głosy oznaczać. Słyszane dzięcioły czarne, kruki, pierwiosnka, czyże oznaczyć było prosto, więc dla zapamiętania je zapisuję.

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s