
To był poranny czwartkowy spacer w ramach wydłużonej drogi do pracy. Trasa: dworzec kolejowy w Oliwie – zbiornik Grunwaldzka – Park Oliwski – zbiornik Spacerowa. Łącznie 2,5 km. Zależało mi na dojściu aż do zbiornika Spacerowa, bo raportowane były stamtąd świstuny, a ja ich jeszcze w tym roku nie widziałem. Efekt na zdjęciu:
Większość zbiorników była zamarznięta, co powoduje, że mewy stoją na tafli zamiast pływać i bardzo łatwo szuka się zaobrączkowanych ptaków.