Król

KrólKról by Szczepan Twardoch
My rating: 3 of 5 stars

Nigdy nie byłem fanem klimatów warszawskich w kulturze, ale tu szczegółowo zobrazowany okres międzywojenny budzi sympatię. Szemrane towarzystwo kojarzy mi się ze Złym Tyrmanda, choć takiego podejścia do stosunków polsko-żydowskich nie spotkałem nigdy wcześniej. Nigdy wcześniej nie spotkałem takiej budowy narracji – ale tej nie mogę teraz zdradzić. Irytowała mnie wulgarność – jestem w stanie ją zrozumieć w dialogach, w głosie narratora mnie drażniła. Postacie są głównie złe, niektóre złe z cechami pozytywnymi.

View all my reviews

Pan Lodowego Ogrodu I

Pan Lodowego Ogrodu. Tom 1 (Pan Lodowego Ogrodu, #1)Pan Lodowego Ogrodu. Tom 1 by Jarosław Grzędowicz
My rating: 4 of 5 stars

Książka jest czymś na pograniczu sci-fi i fantasy. Główny bohater macha mieczem i walczy z potworami, ale pochodzi z rozwiniętej cywilizacji i do niej się odwołuje. Akcja wartka, przynajmniej w większych fragmentach książki. Co prawda w połowie pojawia się równoległa, niezależna fabuła z innym bohaterem. Jest nudniejsza, ma być bardziej mądrościowa niż sensacyjna, choć ma fragmenty wręcz pornograficzne. Łapię się na tym, że czekam na powrót opisów przygód pierwszego bohatera. Mimo wszystko, dawno tak mnie nie wciągnęła beletrystyka, a dodatkowo ubawiły imiona i nazwy stylizowane na język mongolski czy ujgurski.

View all my reviews

The Motivation Myth

Mit motywacji. Nawet nie wiesz, ile możesz osiągnąćMit motywacji. Nawet nie wiesz, ile możesz osiągnąć by Jeff Haden
My rating: 4 of 5 stars

Na początku przedstawiona jest ciekawa koncepcja, że motywacja nie poprzedza działania, ale z niego wynika. Ale potem w dość chaotyczny sposób prezentowane są różnorodne porady dotyczące produktywności i rozwoju, które autor w swoim życiu zastosował. Niektóre przeczą innym, więc trudno się tego słucha, zwłaszcza rzucanych na końcu książki jak z karabinu maszynowego krótkimi radami podanymi w protekcjonalnym tonie. Mimo wszystko można wyławiać z tej całości sporo przydatnych myśli, zastanawiać się nad nimi i po własnym przefiltrowaniu coś dla siebie wyciągnąć.

View all my reviews

Art of Freedom

O tym, że słucham tego audiobooka wspominałem przy okazji wspinaczkowego filmu Dawn Wall. Takie książki i filmy można oglądać zamiast motywacyjnych przemów coachów.

Pan Kurtyka stara się być świadomym tego, co i dlaczego robi. Takiego podejścia mu zazdroszczę, choć nie zawsze zgadzam się z jego przemyśleniami.

Krytykował na przykład plan Jerzego Kukuczki, żeby zdobyć wszystkie 14 ośmiotysięczników. Jest to dla niego przejaw konsumpcjonizmu, co mi kojarzy się z twitchingem w dziedzinie ptasiarskiej. Sam kilka razy twitchowałem, ale jazda po kraju za rzadkościami nie jest dla mnie – za mało w niej kontaktu z naturą, a za dużo wyścigu i po prostu spędzania czasu za kierownicą samochodu. Ale jeśli ktoś to lubi, to nie krytykuję, życzę szerokości i dobrych ujęć – byleby nie niepokoić niepotrzebnie ptaków.

Kurtyka szuka piękna gór, ścian skalnych i kolekcjonuje doznania. Nadal jest to jakaś forma konsumpcji – kolekcja szczytów jest zastąpiona kolekcją doznań. Ale jest to kolekcja szlachetniejsza.

Chciał przekraczać siebie, walczyć ze swoim ego i instynktem samozachowawczym. Ale czy sprzątanie łazienki i zmywanie naczyń nie jest walką ze swoim ego? Na pewno jest bardziej pospolite niż Himalaje, ale może nie ważne gdzie przekraczasz to całe ego, ale z kim, albo dla kogo.

A recenzje książki można poczytać na blogach Obserwatorium podróży i Przeczytana.com.

Wotum nieufności

Moja pierwsza książka Remigiusza Mroza i pierwsze political fiction przeczytane, a właściwie przesłuchane, w życiu. Przesłuchane, bo był to audiobook z Audioteki.

Jak wrażenia – takie sobie czytadło bez przesłania. Chyba że przesłaniem miało być udowodnienie, że polityka to bagno i robi się ją jak kiełbasę. Ale raczej chodziło panu Mrozowi o napisanie wciągającej suspensem i zwrotami akcji historii. I ta akcja potrafi wciągnąć, z większą nieufnością słucha się po niej wypowiedzi prawdziwych polityków, ale ja nie lubię czytać o złych ludziach.

Zabawny ma pan Mróz styl. Żaden bohater powieści nigdy na nic nie spojrzał, a tylko powiódł wzrokiem.

Dla równowagi link do pozytywnej recenzji w Przeglądzie czytelniczym Magdaleny Majcher.

Jak zostać świętym? Lekcje fryzjera, surfera i emerytowanego gangstera

To właściwie nie jest książka, ale zapis jakiegoś wystąpienia Szymona Hołowni, promującego jego właściwą książkę o świętych – moją ulubioną pozycję w twórczości tego pana. A brzmi jak kazanie jakiegoś charyzmatycznego, wygadanego księdza. Hołownia mówi z pasją, widać, że żyje tym tematem. Mówi mocne słowa, które do mnie przemawiają.

Jesus: A Pilgrimage

Słuchałem tego audiobooka ponad miesiąc. Ale nie powiedziałbym, że jest monumentalny (trwa ponad 20 godzin), raczej, że jest przegadany.

Autor, o. Jakub Martin, to jezuita ze Stanów, redaktor naczelny jezuickiego pisma America. Miał pomysł, żeby w jednej książce połączyć 3 rzeczy: opis pielgrzymki do Ziemi Świętej, komentarz do Ewangelii i połączenie wszystkiego własnymi rozważaniami, doświadczeniami i przemyśleniami z modlitw. Nagromadzenie tych tematów spowodowało spuchnięcie książki, do tego doszły powtórzenia wątków, których trudno uniknąć przy dziele tego rozmiaru. Męczy to trochę.

Ojciec Martin zdaje się przeceniać emocje – swoje i opisywanego przez siebie Pana Jezusa. Podoba mu się miejscach, w których coś czuje i porównuje swoje emocje Bazyliki Grobu Pańskiego do tych, które miał, kiedy odwiedził Lourdes.

Ale warto, generalnie dużo informacji było dla mnie nowych, zwłaszcza tych dotyczących samej Ziemi Świętej. Gdyby tylko na tym się skupić, byłaby to książka świetna. Dałem jej ocenę 6,5/10.

Zapamiętałem kilka rzeczy z części będącej komentarzem do Ewangelii. Że Jezus miał poczucie humoru i przypowieści są pełne ironii i kontrastów. Że Jezus łamał tradycje, a skupiał się na miłości i dobru. Że mówił o tym, co widział i co widzieli jego słuchacze. I że to wszystko nadal można oglądać w Ziemi Świętej – jeziora i skały, kwiaty i ptaki, łodzie i ryby, owce i pasterzy, pola i winnice.