Muzyczne podsumowanie listopada

Myślałem, że 4 piosenki w podsumowaniu października to już dużo, ale listopad też był muzyczny i powtórzył ten wynik.

Zaczynam spokojnie i akustycznie. Lifted to piosenka z wydanego w 1996 roku albumu Ocean Drive brytyjskiego duetu Lighthouse Family. Zespół rozpadł się kilkanaście lat temu, ale dziś połączyli siły i wydali nowy album. W ramach promocji nagrali też tę wersję dobrej, starej piosenki.

Lato się skończyło, ale chętnie sobie o nim przypomnę piosenką Summer Girl kalifornijskiego HAIM. Trzy siostry Haim: Este, Danielle i Alana tym razem są nieco mniej mainstreamowe niż zwykle. Jako kompozytor piosenki został dopisany Lou Reed, ponieważ ma przypominać Walk on the Wild Side.

Nowojorska punkowa poetka Patti Smith tym razem nie wykonuje swojego utworu. Everybody Wants to Rule the World pierwi śpiewali panowie z Tears for Fears w połowie lat ’80. Wersja Patti bardzo mi leży.

Ja również uległem urokowi Grety Van Fleet i ich zdolności imitowania Led Zeppelin. Ballada You’re The One może jest trochę mniej w duchu lat ’70, słychać w niej trochę grunge’u, ale urok ma niepodważalny.

Blogowe podsumowanie listopada

Rozpoczął się grudzień, a więc wrzucam garść linków do blogowych postów z listopada, które zwróciły moją uwagę.

To Rome with Love

To drugi film Woody’ego Allena, który wyhaczyłem w tym roku na Netfliksie. Zakochani w Rzymie zawiera kilka niepowiązanych ze sobą historii prowadzonych równolegle. Właściwie powiązanych jedynie miejscem akcji – pięknie pokazanym Rzymem. To urocza komedia, choć nie wszystkie gagi są śmieszne i inteligentne, a zwykle u Allena przynajmniej to drugie nie zawodziło. No i zaskakująco dobrze wypada Penélope Cruz mówiąca po włosku. Całość dla mnie 5/10.

Nieco lepsza i bardziej fachowa ocena na Z dala od polityki.