Wójcik

Słyszę go codziennie w tym samym miejscu od poniedziałku, a dziś jest piątek. Dwa razy zrobiłem mu zdjęcie. Proszę bardzo, oto wczorajsze:

Bohaterem jest pan wójcik (Seicercus trochiloides). W Polsce jego krewniakami są pierwiosnek (Phylloscopus collybita), piecuszek (Phylloscopus trochilus) i świstunka leśna (Rhadina sibilatrix). Najłatwiej go od tych gatunków odróżnić po śpiewie, ale przy odrobinie opatrzenia można go identyfikować po wyglądzie. Świstunka leśna jest bardziej żółtawa, a pierwiosnek i piecuszek nie mają jasnej kreski na skrzydle. Poza tym wójciki przylatują dużo później, bo zimują w Indiach, a nie w Afryce, jak ich bardziej pospolici kuzyni.

Problem się robi przy odróżnianiu wójcika od rzadkości: pierwiosnka syberyjskiego (Phylloscopus collybita tristis), świstunki kaukaskiej (Seicercus nitidus) i świstunki północnej (Seicercus borealis). Ale póki obywatel mojego skrawka lasu śpiewa, nie muszę się tym przejmować, tylko zgłaszam do Pomorskiej Kartoteki Ornitologicznej.

Jastrząb

Uroczystość św. Stanisława

jastrząb z sierpnia 2016

Dźwięki, które słyszałem w poprzednich dniach – głos przypominający jednocześnie kawkę i dzięcioła – to był jastrząb. Dziś widziałem co najmniej jednego ptaka w okolicy gniazda. Zdjęcia zrobić nie zdążyłem, ale jastrząb (lub jastrzębica) siadał na konarach drzew i przelatywał z jednego na drugi, oddalony o kilkanaście metrów. Nie widziałem więcej niż jednego osobnika jednocześnie, ale mogła być to para jastrzębi.

Poza tym słyszałem w lesie: kosa, piecuszka, ziębę, świstunkę leśną, strzyżyka i pełzacza ogrodowego. A już bliżej budynków: kapturkę, pierwiosnka i pleszkę. Gdzieś tam się kręcą: sójka, sroka, grzywacze.

Chłodny poranek

Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba

czapla siwa z września 2018

Termometr w samochodzie pokazywał w czasie drogi do pracy 5-6°C. W drodze jedna ciekawa obserwacja – czapla siwa przelatująca nad Przymorzem. Zaparkowałem i z rękoma w kieszeniach, skulony z zimna, przeszedłem przez las od ul. Na Wzgórzu do ul. Traugutta. Rozgrzałem się dopiero pod koniec drogi, wyciągnąłem z kieszeni ręce, żeby wziąć lornetkę i sprawdzić, co siedzi na drzewie – były to akurat 2 grzywacze.

kos z marca 2018

W lesie raczej śpiewający standard: bogatka, piegża, kapturka, strzyżyk, kos, świstunka leśna i zięba. Widziałem nieśpiewającego rudzika, odezwała się też sroka. Odzywał się nieoznaczony dzięcioł, łącznie z werblowaniem, pewnie dzięcioł duży. Był też głos, który już wcześniej słyszałem, ale nie mam pewności, kto jest jego autorem. Brzmi jak połączenie głosu kawki i dzięcioła, mój główny podejrzany to jastrząb.

Nadal świstunki leśne

Święto św. Katarzyny Sieneńskiej

Po weekendzie w Wielkopolsce wróciłem do codziennego porannego spaceru przez las w gdańskim Wrzeszczu. Najbardziej rzucające się w uszy zjawisko, to śpiew świstunek leśnych. Mniej więcej co 20 metrów śpiewał kolejny samiec.

Photo by Skitterphoto on Pexels.com

Z kolei zjawisko najbardziej rzucające się w oczy, to zieleń liści drzew. Kolor jest intensywny, chociaż liście jeszcze na pewno urosną. Zauważyłem, że wśród buków jest też zwarta grupa klonów, która rozsiewa się między inne drzewa.

Przed wejściem do lasu, od strony ul. Na Wzgórzu, miałem śpiewającego zniczka. To będzie mój najrzadszy ptak dzisiaj. Wypatruję już jerzyków.

Co śpiewało

Piątek w Oktawie Wielkanocy

świstunka leśna z czerwca 2018

Co mi śpiewało w drodze do pracy? Jeszcze pod blokiem, na Przymorzu: bogatka i pleszka. We Wrzeszczu na parkingu przy ul. Na Wzgórzu: pleszka i strzyżyk. Przy wejściu do lasu, świstunka leśna wciąż od 23 kwietnia w tym samym miejscu – być może ten samiec zostanie tam na cały sezon.

A w samym lesie: pierwiosnek, zięba, śpiewak, kolejne strzyżyki i świstunki leśne. Świstunek leśnych jest dużo – myślę, że część z nich to ptaki przelotne. Zawerblował też dzięcioł, pewnie dzięcioł duży. W lesie zauważyłem, że zawilce już w większości przekwitają. Drzewa mają coraz więcej i coraz większe liście, więc światło do zawilców powoli przestaje docierać – muszą kończyć kwitnienie.

Photo by Pixabay on Pexels.com

Po drugiej stronie lasu, od strony ul. Traugutta śpiewały: kapturka, pleszka, rudzik, piegża. A więc pleszka jest wszędzie teraz.

Wróblaki i drapole

Czwartek w Oktawie Wielkanocy

Jak pisał wczoraj Artur Buczkowski na swoim blogu Natura Polska, mamy właśnie nalot wróblaków, a w szczególności teraz świstunek leśnych. Ja od dwóch dni słyszę swoją pierwszą wciąż w tym samym miejscu – w lesie przy ulicy Na Wzgórzu we Wrzeszczu. Ale oprócz tego słyszałem jedną dziś na moim osiedlu. W regularnym wielotysięcznym osiedlu, z pojedynczymi drzewami. Śpiewały też pleszka i piegża, a więc przelot się rozkręcił. Raportowane są z różnych miejsc Trójmiasta muchołówki żałobne. Ja jeszcze czekam na swoją pierwszą w tym roku.

Photo by Pixabay on Pexels.com

Temperatura szybko rośnie, ale zapowiadane jest pojutrze ochłodzenie. To może skłaniać ptaki do przyspieszenia wędrówki. Z kolei ciepłe powietrze sprzyja powstawaniu kominów dla krążących drapoli. W czasie pracy wyjrzałem przez okno i zobaczyłem 6-8 drapoli w dwóch kominach powietrznych. Większość z nich to były myszołowy, ale był na pewno dorosły bielik i coś mniejszego, może krogulec.

W lesie nadal śpiewają: strzyżyki, rudziki (mniej), śpiewak (w końcu dojrzałem dziś śpiewającego samca na gałęzi, kilka metrów nad ziemią), kapturka, świstunka leśna, piecuszek, bogatka, pełzacz ogrodowy (bliżej budynków) i zięba (zdecydowanie mniej). Ucichły zupełnie kowaliki.

Świstunka leśna i zawilce

Follow my blog with Bloglovin

Wtorek w Oktawie Wielkanocy

świstunka leśna z czerwca 2018

W drodze do pracy rano, przy samym wejściu do lasu w Gdańsku Wrzeszczu, usłyszałem śpiew świstunki leśnej (Rhadina sibilatrix) – pierwszy raz w tym roku. Świstunka leśna jest do 20 kwietnia gatunkiem kartotekowym na Pomorzu. Dziś są 3 dni po tym terminie. Dla mnie jest to jednak dość wczesna obserwacja. Raz tylko usłyszałem świstunkę leśną wcześniej – 17 kwietnia 2018 roku.

Dodatkowo zauważyłem zmianę nazwy rodzajowej świstunki leśnej: z Phylloscopus na
Rhadina. Na stronie Komisji Faunistycznej jeszcze ta zmiana nie funkcjonuje. Jest na stronach Kompletnej listy ptaków świata i Wikipedii.
h

Poza tym nadal śpiewają kapturki, strzyżyki, rudziki, śpiewak, bogatki. Widziałem samca kopciuszka przy ulicy Na Wzgórzu.

Photo by Picography on Pexels.com

Ściółka lasu wypełniła się białymi kwiatami. Przy pomocy Asystenta Google szybko ustaliłem, że są to zawilce gajowe (Anemone nemorosa). Z grubsza rzecz biorąc las dzielę na dwie części: iglastą na zachodnim zboczu pagórka i buczynę na wschodnim i północnym zboczu. Zawilce rosną w buczynie. Buki puściły pierwsze, drobne jeszcze liście – i wysoko, w koronach drzew, i nisko, na sięgających pasa samosiejkach.